Ku chwale! Ku Wolności! Ku....
Dobra dobra, dość tej idiotycznej improwizacji.
mówię. Opuścił Brat mój dom, na chwile ale zawsze to coś. I dom mój ogarnoł błogi spokój i..... WOLNOŚĆ!!
Odkąd nie mam własnego pokoju, kąta, prywatności;, nazwijcie to jak chcecie, ciesze się nkarzdą chwilą "wolności"

A i jeszcze coś - Hayate, jest to grupa skanlacyjna, mam do niej szczególny sentyment. Pamiętam jak w wakacje i wiosną zaczytywałam się MSN'nem - który się cholernir nudny i głupi ostatnio zrobił :/ ), Hayate no gotoku i innymi ich tytułami.
PS
Cholera jadłam arbuza, i nie zrobiłam mu zdjęcia!
PS2
W najbliższym czasie nie ma co liczyć na PS'a, chyba zainstaluje sobie gimpa, bo chciałam bym już te zdjęcia wrzucić.
--
ñañaña sonidos de fondo rulez!
--
Previous PageNext Page